Wraki znikają z ulic Świnoujścia. Straż Miejska usunęła od początku 2026 roku 49 porzuconych lub nieużywanych pojazdów, a kolejne 5 odholowała, bo stwarzały zagrożenie dla ruchu drogowego. Dla miasta to nie tylko porządkowanie przestrzeni, ale też odzyskiwanie miejsc postojowych na osiedlach i przy ruchliwych ulicach.
Komendant Straży Miejskiej w Świnoujściu Mirosław Karliński podkreśla, że każde zgłoszenie mieszkańców jest sprawdzane osobno. Dopiero gdy spełnione są ustawowe warunki, służby uruchamiają procedurę usunięcia pojazdu. Miasto przypomina, że chodzi o auta stojące często miesiącami i blokujące miejsca, z których korzystają kierowcy naprawdę potrzebujący parkowania.
Urząd wskazuje też podstawę prawną działania: art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. To ważne, bo przepisy obejmują nie tylko pas drogowy, ale także strefy ruchu i strefy zamieszkania. W praktyce oznacza to, że porzucony samochód może zostać zabrany również z miejsc, które na pierwszy rzut oka wyglądają na zwykły parking osiedlowy.
Straż Miejska zachęca mieszkańców do zgłaszania pojazdów, które wyglądają na porzucone albo mogą zagrażać bezpieczeństwu. W Świnoujściu temat ma wymiar bardzo praktyczny: każdy wyjazd lawety z wrakiem oznacza jedno miejsce więcej dla mieszkańca, kuracjusza albo pracownika, który szuka postoju w centrum i na osiedlach. To właśnie dlatego akcja ma znaczenie większe niż sama estetyka ulic.
Źródło: Urząd Miejski w Świnoujściu.